Sprawdź, zanim kupisz · 50 punktów

Na co zwrócić uwagę
przy zakupie auta używanego

Checklista 50 punktów — wszystko, co sprawdzić przed zakupem, zanim oddasz komuś swoje pieniądze.

Dla zwykłego kupującego, nie dla mechanika. Wszystko sprawdzisz sam: wystarczy telefon z latarką, chwila uwagi i ta lista.

Wzór umowy kupna-sprzedaży Gotowy do wydruku, z zapisami chroniącymi kupującego. Za darmo, bez rejestracji.
Ilustracja: osoba z latarką ogląda używane auto z otwartą maską
01

Zanim w ogóle pojedziesz

RadaGodzina przy telefonie i komputerze potrafi oszczędzić kilka tysięcy złotych i niejeden wyjazd w ciemno.

Chcesz w to wejść głębiej? Jak sprawdzić historię pojazdu za darmo →

01

Czy cena jest realna na tle innych ogłoszeń?

Wyszukaj na Otomoto i OLX ten sam model, podobny rocznik i przebieg. Po 10 minutach będziesz wiedzieć, ile to auto naprawdę kosztuje.

Dlaczego to ważne: Cena wyraźnie niższa od wszystkich innych to prawie nigdy nie jest okazja — zwykle to ukryta wada albo próba szybkiego pozbycia się problemu.

02

Kto właściwie sprzedaje — właściciel czy handlarz?

Zadzwoń i powiedz tylko: „Dzwonię w sprawie auta na sprzedaż” — bez podawania modelu. Jeśli usłyszysz „którego?”, rozmawiasz z handlarzem, który ma kilka aut.

Dlaczego to ważne: Handlarz to nie zawsze zło, ale powinien działać oficjalnie (faktura, umowa na siebie). Handlarz udający prywatnego właściciela ukrywa coś jeszcze — najczęściej historię auta.

03

Co wiesz o historii auta z rozmowy?

Zapytaj wprost: który to właściciel, czy auto jest z Polski czy sprowadzone, czy ma książkę serwisową albo faktury, ile jest kluczyków i dlaczego je sprzedaje.

Dlaczego to ważne: Nie chodzi o to, że każda odpowiedź musi być idealna. Chodzi o to, żeby później porównać wersję sprzedającego z dokumentami i raportem — rozbieżności to najlepszy wykrywacz kłamstw.

04

Co mówi darmowy raport historiapojazdu.gov.pl?

Poproś sprzedającego o trzy rzeczy: numer VIN, numer rejestracyjny i datę pierwszej rejestracji. Wpisz je na stronie historiapojazdu.gov.pl — raport jest darmowy i natychmiastowy. Zapisz sobie przebiegi z kolejnych przeglądów.

Dlaczego to ważne: To najskuteczniejsze darmowe narzędzie kupującego. Pokazuje przebieg zapisany na każdym corocznym przeglądzie — jeśli licznik pokazuje dziś mniej, niż auto miało na przeglądzie dwa lata temu, sprawa jest jasna: licznik był cofany.

05

Czy auto nie jest zadłużone albo w leasingu?

Wpisz VIN w bezpłatnym Rejestrze Zastawów Skarbowych na stronie podatki.gov.pl. Zapytaj też wprost o kredyt i leasing — a przy droższym aucie możesz za ok. 20 zł sprawdzić sądowy rejestr zastawów.

Dlaczego to ważne: Jeśli auto jest zastawione, wierzyciel (bank, urząd skarbowy) może je zabrać nawet tobie — mimo że zapłacisz pełną cenę. To jedna z najgorszych pułapek na rynku wtórnym.

06

Jakie są typowe choroby tego modelu?

Wpisz w wyszukiwarkę „[model] [silnik] typowe usterki” i poświęć 10 minut na fora albo grupy. Zanotuj 2–3 najczęstsze problemy — sprawdzisz je na miejscu.

Dlaczego to ważne: Każdy model ma swoje słabe punkty: a to rdzewiejące błotniki, a to padająca skrzynia, a to silnik biorący olej. Wiedząc, czego szukać, oglądasz auto jak fachowiec — nawet nim nie będąc.

02

Nadwozie i pierwsze wrażenie

RadaOglądaj za dnia i na suchym aucie. Zmierzch, deszcz i mokry lakier ukrywają rysy, wgniecenia i różnice koloru.

Chcesz w to wejść głębiej? Jak rozpoznać auto po wypadku →

07

Czy lakier ma wszędzie ten sam odcień i połysk?

Stań przy przednim błotniku i patrz wzdłuż boku auta pod ostrym kątem, potem to samo z tyłu. Porównuj sąsiednie elementy: drzwi z błotnikiem, maskę ze zderzakiem.

Dlaczego to ważne: Idealnie dobrać kolor przy lakierowaniu jest trudno. Inny odcień jednego elementu = był malowany, czyli coś się stało. To nie wyrok — ale musi mieć odbicie w cenie i w opowieści sprzedającego.

08

Czy odstępy między elementami nadwozia są równe?

Przejedź wzrokiem (albo palcem) po szczelinie między maską a błotnikiem, wzdłuż drzwi, przy klapie bagażnika. Porównaj lewą stronę z prawą — powinny wyglądać identycznie.

Dlaczego to ważne: Fabryka składa auto co do milimetra. Szczelina szersza z jednej strony niż z drugiej oznacza, że coś było zdejmowane, wymieniane albo prostowane po stłuczce.

09

Czy śruby przy błotnikach i masce były odkręcane?

Otwórz maskę i spójrz na śruby mocujące błotniki i zawiasy. Fabryczne mają nienaruszony lakier. Zdarta farba na łbach śrub = element był zdejmowany.

Dlaczego to ważne: Nikt nie odkręca błotnika dla przyjemności. Ruszane śruby to niemal zawsze ślad naprawy po kolizji — pytaj śmiało, co się stało.

10

Czy wszystkie szyby i lampy są z tego samego okresu?

Na każdej szybie jest znaczek producenta i rok produkcji, na lampach — logo marki. Sprawdź, czy wszędzie jest to samo. Jedna szyba lub lampa „od innej firmy” = była wymieniana.

Dlaczego to ważne: Sama wymiana szyby to nic złego (odprysk od kamienia). Ale wymieniona szyba + lampa + lakier po tej samej stronie układają się w historię konkretnej stłuczki.

11

Gdzie jest rdza i jak głęboko sięga?

Obejrzyj progi (na dole, pod drzwiami), krawędzie nadkoli, dolne rogi drzwi i okolice szyby. Szukaj bąbli pod lakierem — delikatnie naciśnij: jeśli ugina się lub kruszy, jest źle.

Dlaczego to ważne: Rdza powierzchniowa to kosmetyka. Ale bąble i „dmuchana” blacha oznaczają korozję od środka — naprawa jest droga, a rdza i tak zwykle wraca. Przerdzewiałe progi czy podłoga to remont za grube tysiące.

12

Co mówią opony?

Sprawdź trzy rzeczy: czy bieżnik jest zużyty równo na całej szerokości, czy wszystkie opony są tej samej marki i rozmiaru oraz jaki mają rok produkcji (4 cyfry po napisie DOT — np. 2319 = 23. tydzień 2019).

Dlaczego to ważne: Bieżnik zjechany tylko z jednej strony zdradza problem z geometrią lub zawieszeniem — auto mogło być po stłuczce albo dziurze. Cztery różne opony to z kolei znak oszczędzania na wszystkim.

13

Czy zawieszenie trzyma auto stabilnie?

Dociśnij mocno każdy róg auta i puść. Nadwozie ma wrócić do góry raz, bez bujania. Zajrzyj też za koło: amortyzator mokry lub oleisty jest do wymiany.

Dlaczego to ważne: „Bujające” auto to zużyte amortyzatory — dłuższa droga hamowania i gorsze trzymanie zakrętów. To kwestia bezpieczeństwa, nie komfortu.

14

Co widać pod autem?

Kucnij i poświeć latarką z telefonu pod silnik i wzdłuż podłogi. Szukasz mokrych, oleistych plam na elementach i śladów kapania na ziemi. Zerknij też na stan blachy podłogi.

Dlaczego to ważne: Wycieki widać od spodu najszybciej — wszystko kapie w dół. Mokra plama przy silniku czy skrzyni to naprawa od kilkuset złotych wzwyż, a rdza podłogi bywa dyskwalifikująca.

03

Pod maską

RadaPoproś, żeby przed twoim przyjazdem nikt nie odpalał silnika. Na zimno widać i słychać najwięcej — ciepły silnik potrafi ukryć problemy.

Chcesz w to wejść głębiej? Jak sprawdzić silnik przed zakupem →

15

Jak wygląda komora silnika na pierwszy rzut oka?

Otwórz maskę i po prostu się rozejrzyj. Lekki kurz i przybrudzenie są normalne. Zwróć uwagę na mokre, oleiste miejsca — zwłaszcza na styku silnika ze skrzynią.

Dlaczego to ważne: Uwaga na silnik wypucowany na błysk: bywa, że to nie dbałość, tylko mycie tuż przed sprzedażą — żeby ukryć wycieki. Świeży wyciek na czystym silniku zobaczysz dopiero po jeździe próbnej.

16

Co pokazuje bagnet oleju?

Wyciągnij bagnet (silnik zimny, auto na równym), przetrzyj, włóż i wyciągnij ponownie. Poziom ma być między kreskami. Rozetrzyj kroplę na palcach — nie powinno być w niej drobinek.

Dlaczego to ważne: Poziom przy minimum u sprzedającego auto to zły znak: albo nie dba, albo silnik pali olej. Metaliczne drobinki w oleju to sygnał zużywającego się silnika — od takiego auta lepiej odejść.

17

Czy pod korkiem oleju nie ma jasnej mazi?

Odkręć korek wlewu oleju i obejrzyj go od spodu. Ma być czarny lub brązowy od oleju. Jasna, kremowa maź przypominająca majonez albo budyń to bardzo zły znak.

Dlaczego to ważne: Taka maź powstaje, gdy do oleju dostaje się płyn chłodniczy — najczęściej przez uszkodzoną uszczelkę pod głowicą. Naprawa to zwykle 2–6 tys. zł, a bywa, że kończy się remontem silnika.

18

Jak wygląda płyn chłodniczy?

TYLKO na zimnym silniku odkręć korek zbiorniczka płynu (przezroczysty zbiornik z kreskami MIN/MAX). Płyn ma być klarowny i mieć żywy kolor: różowy, niebieski, zielony. Poziom między kreskami.

Dlaczego to ważne: Brunatny, mętny płyn albo oleiste oka na powierzchni to znów podejrzenie uszczelki pod głowicą — jednej z najdroższych typowych usterek. Nigdy nie odkręcaj korka na gorącym silniku: grozi poparzeniem.

19

W jakim stanie są paski i gumowe przewody?

Obejrzyj widoczne paski (czy nie są popękane, wystrzępione, błyszczące) i pomacaj kilka gumowych przewodów — mają być elastyczne, nie sparciałe ani napuchnięte.

Dlaczego to ważne: To tanie części, ale ich stan zdradza podejście właściciela. Sparciałe przewody i stary pasek to typowy obraz auta „jeżdżonego do końca” bez serwisu.

20

Kiedy wymieniano rozrząd — i czy jest na to dowód?

Zapytaj wprost: kiedy był wymieniany rozrząd i czy jest faktura. Typowy termin to co 60–120 tys. km lub co kilka lat (zależnie od modelu — sprawdź w internecie dla tego silnika).

Dlaczego to ważne: Rozrząd to zestaw, który synchronizuje pracę silnika. Gdy pęknie — silnik zwykle nadaje się do remontu za kilka–kilkanaście tysięcy. „Był robiony, ale nie mam faktury” = licz się z wymianą od razu po zakupie.

21

Jak silnik budzi się na zimno?

Przekręć kluczyk (lub wciśnij start) i słuchaj: auto ma odpalić w 1–2 sekundy, bez przedłużającego się kręcenia. Przez pierwsze sekundy nie powinno być stuków, grzechotu ani nierównej pracy. Kontrolki na desce mają zgasnąć.

Dlaczego to ważne: Zimny rozruch to moment prawdy — dlatego nieuczciwi sprzedający „przypadkiem” grzeją silnik przed spotkaniem. Stuki na zimno to często drogie usterki, które na ciepłym silniku znikają.

22

Jaki dym leci z rury wydechowej?

Poproś kogoś o dodanie gazu i patrz na wydech — przy odpalaniu i przy mocniejszym wciśnięciu pedału. Biała para na zimno, która szybko znika, to norma (skropliny).

Dlaczego to ważne: Kolor dymu to diagnoza: NIEBIESKI = silnik pali olej (zużyte wnętrze silnika, drogo). GĘSTY BIAŁY na rozgrzanym = płyn chłodniczy w silniku, czyli uszczelka pod głowicą. CZARNY = problem ze spalaniem paliwa.

04

W środku

RadaUsiądź w aucie na spokojnie i przetestuj wszystko, co się da włączyć. Masz do tego pełne prawo — to ty wydajesz pieniądze.

Chcesz w to wejść głębiej? Cofnięty licznik — jak go wykryć →

23

Czy zużycie wnętrza pasuje do przebiegu?

Spójrz na kierownicę, gałkę biegów, pedały i lewy bok fotela kierowcy. Przy 120–150 tys. km mogą być lekko przetarte. Porównaj to z licznikiem i z przebiegami z raportu gov.pl.

Dlaczego to ważne: Wnętrze nie kłamie. Wytarta do połysku kierownica przy „130 tysiącach” na liczniku oznacza zwykle dużo więcej. Podejrzane jest też odwrotne: nowiutka kierownica i nakładki pedałów w starym aucie — po co ktoś je wymieniał?

24

Czy pod dywanikami jest sucho?

Podnieś dywaniki z przodu i dociśnij dłonią wykładzinę — także po stronie pasażera, głęboko pod deską. Powąchaj wnętrze: stęchlizna to zły znak, nawet jeśli jest sucho.

Dlaczego to ważne: Wilgoć pod wykładziną to nieszczelność (szyberdach, uszczelki) albo — gorzej — auto po zalaniu. Zapach stęchlizny mimo suchych dywaników sugeruje, że woda już tu była. Auta po powodzi to elektryczne bomby z opóźnionym zapłonem.

25

Co kryje bagażnik pod wykładziną?

Wyjmij wykładzinę bagażnika i obejrzyj wnękę koła zapasowego: ma być sucha, a blachy równe, z fabrycznymi, regularnymi zgrzewami (małe okrągłe wgłębienia w równych odstępach).

Dlaczego to ważne: Wnęka koła to miejsce, którego nie da się idealnie naprawić po uderzeniu w tył. Pofalowane blachy, nierówne spawy, gruby klej — to ślady poważnej stłuczki, o której sprzedający „zapomniał” wspomnieć.

26

Czy działa wszystko, co się da włączyć?

Metodycznie: wszystkie szyby góra-dół, lusterka, światła (obejdź auto), wycieraczki, radio, nawiew. Klimatyzację ustaw na maksymalne zimno — po chwili ma wiać naprawdę zimnym powietrzem. Ogrzewanie — na gorąco.

Dlaczego to ważne: „To tylko bezpiecznik” — ulubione zdanie sprzedających. Niedziałająca klima to często wyciek z układu (kilkaset złotych i więcej), a nie brak gazu. Każda niedziałająca rzecz to argument cenowy.

27

Czy wszystkie kontrolki zapalają się przy zapłonie?

Przekręć kluczyk do pozycji zapłonu bez odpalania. Na desce ma się zapalić cały zestaw kontrolek (m.in. silnik/check engine, akumulator, oleju, poduszki) — a po uruchomieniu wszystkie mają zgasnąć.

Dlaczego to ważne: Klasyczna sztuczka: wyjęta żarówka albo zaklejona kontrolka, żeby „check engine” nie straszył kupującego. Kontrolka, która w ogóle się nie zapala, jest równie podejrzana jak ta, która świeci ciągle.

28

Czy poduszki i pasy są sprawne?

Kontrolka poduszek (airbag) ma się zapalić przy zapłonie i zgasnąć. Pociągnij każdy pas: ma się płynnie wysuwać, blokować przy szarpnięciu i sam zwijać.

Dlaczego to ważne: Świecąca kontrolka airbag bywa tania w naprawie (czujnik), ale bywa też śladem po wypadku, w którym poduszki wystrzeliły — i zostały „naprawione” zaślepką. Tu chodzi o twoje życie.

29

Co pokazuje tani czytnik błędów (OBD2)?

Opcjonalne, ale warte zachodu: czytnik OBD2 za 30–60 zł łączy się z telefonem. Gniazdo jest zwykle pod kierownicą. Odczytaj błędy — także „oczekujące”.

Dlaczego to ważne: Komputer auta pamięta usterki, których nie widać. Ciekawostka: jeśli ktoś skasował błędy tuż przed sprzedażą, czytnik to pokaże (systemy „niegotowe” po kasowaniu). To najtańszy wykrywacz ściemy, jaki istnieje.

30

Czy podsufitka i okolice szyberdachu są czyste?

Spójrz na podsufitkę (sufit w środku) — zwłaszcza przy krawędziach szyby i wokół szyberdachu, jeśli jest. Żółtawe obwódki i zacieki = woda znajdowała drogę do środka. Szyberdach otwórz i zamknij do końca.

Dlaczego to ważne: Nieszczelny szyberdach czy uszczelka to woda kapiąca za tapicerkę — a stąd prosta droga do wilgoci, stęchlizny i problemów z elektroniką.

05

Jazda próbna

RadaBez jazdy próbnej nie kupuj — kropka. 15–20 minut, trochę miasta i kawałek trasy. Radio wyłączone: słuchasz auta, nie muzyki.

Chcesz w to wejść głębiej? Jazda próbna — co sprawdzić w 20 minut →

31

Czy silnik był zimny na początku oględzin?

Zaraz po przywitaniu połóż dłoń na masce albo zerknij na wskaźnik temperatury. Jeśli silnik jest ciepły, a sprzedający twierdzi, że auto „stało” — coś tu nie gra.

Dlaczego to ważne: Podgrzanie silnika przed przyjazdem kupującego to najstarszy trik świata: ciepły silnik odpala bez problemu i nie stuka. Poproś wtedy o drugie spotkanie na zimnym silniku — odmowa mówi wszystko.

32

Jak pracuje skrzynia biegów i sprzęgło?

Manual: biegi mają wchodzić gładko, bez zgrzytów, a sprzęgło „łapać” mniej więcej w połowie skoku pedału. Automat: zmiany mają być płynne, bez szarpnięć i bez zastanawiania się przy ruszaniu.

Dlaczego to ważne: Sprzęgło łapiące pod sam koniec pedału jest bliskie wymiany — z kołem dwumasowym to często 2–4 tys. zł. Szarpiący automat potrafi kosztować drugie tyle albo więcej. To jedne z najdroższych typowych napraw.

33

Czy auto jedzie prosto samo z siebie?

Na prostym, równym i pustym odcinku rozluźnij na moment chwyt na kierownicy. Auto ma jechać prosto, a nie uciekać w lewo czy w prawo.

Dlaczego to ważne: Ściąganie to najczęściej zbita geometria (od dziury lub krawężnika) — naprawa za 150–300 zł. Ale bywa też pamiątką po poważniejszej stłuczce, której nie naprawiono porządnie.

34

Jak auto hamuje?

Na pustej drodze zahamuj raz zdecydowanie mocniej. Auto ma zwalniać pewnie, prosto (bez ściągania), a kierownica i pedał nie powinny pulsować ani drgać.

Dlaczego to ważne: Pulsowanie przy hamowaniu = skrzywione tarcze (kilkaset złotych). Ściąganie w bok = nierówna praca hamulców. Miękki pedał, który zapada się do podłogi, to już sprawa poważna — nie kupuj bez sprawdzenia.

35

Co słychać z układu kierowniczego?

Na parkingu skręć kierownicę do oporu w obie strony (słuchaj pisków i wycia), a w trasie zwróć uwagę na luz — czy małe ruchy kierownicą od razu przekładają się na tor jazdy.

Dlaczego to ważne: Wyraźny luz, stuki na nierównościach i rytmiczne klikanie przy skręcaniu w ruchu (przeguby) to typowe zużycie — do policzenia w negocjacjach, od kilkuset złotych za element.

36

Jak zawieszenie znosi dziury i progi zwalniające?

Celowo przejedź przez kilka nierówności i próg zwalniający (powoli!). Słuchaj: stuki, klekot i głuche łomoty to zużyte elementy zawieszenia.

Dlaczego to ważne: Pojedynczy stuk to zwykle drobiazg (łącznik stabilizatora — 100–300 zł), ale kilka grających elementów sumuje się w tysiąc i więcej. Głośna lista przebojów z podwozia = mocny argument cenowy.

37

Jak silnik zachowuje się przy mocniejszym przyspieszeniu?

Na trasie (np. przy wyprzedzaniu lub wjeździe) przyspiesz zdecydowanie. Silnik ma reagować równo, bez szarpania, dławienia się i bez chmury dymu w lusterku. Żadna kontrolka nie ma prawa się zapalić.

Dlaczego to ważne: Problemy, których nie widać na wolnych obrotach, wychodzą pod obciążeniem. Szarpanie to często układ zapłonu lub wtrysk; dym przy mocnym gazie — zużyty silnik lub turbo.

38

Czy przy prędkości pojawia się buczenie?

Na trasie, przy 70–100 km/h, wsłuchaj się w jednostajne buczenie/warkot, które robi się głośniejsze wraz z prędkością (a nie z obrotami silnika). Zmień delikatnie pas ruchu — jeśli dźwięk się zmienia, trop się potwierdza.

Dlaczego to ważne: To klasyczny objaw zużytego łożyska koła — naprawa od ok. 300 zł za koło. Nie jest to dramat, ale nieleczone łożysko potrafi się skończyć zablokowaniem koła.

39

Co widać pod maską zaraz po jeździe?

Po powrocie otwórz maskę: szukaj świeżych, błyszczących wycieków i zwróć uwagę na swąd spalenizny lub palonego oleju. Na koniec zgaś silnik, odczekaj chwilę i odpal ponownie — na ciepło też ma zapalić od razu.

Dlaczego to ważne: Część wycieków pojawia się dopiero, gdy układy pracują pod ciśnieniem — dlatego sprawdza się PO jeździe. A problem z odpalaniem na ciepło to znana przypadłość niektórych silników, łatwa do przegapienia.

06

Dokumenty i formalności

RadaDokumenty sprawdzasz PRZED wyjęciem pieniędzy, nie po. Bez zgodnych papierów nie ma transakcji — choćby auto było idealne.

Chcesz w to wejść głębiej? Umowa kupna-sprzedaży — wzór do pobrania →

Od daty na umowie ruszają trzy terminy urzędowe. Policz swoje daty graniczne →

OC zbywcy kończy się niedługo albo chcesz własną polisę? Porównaj składki w kalkulatorze OC i AC →

Link partnerski — jeśli kupisz przez niego polisę, dostanę prowizję. Nie wpływa to na cenę.

40

Czy sprzedający to na pewno właściciel z dowodu rejestracyjnego?

Porównaj nazwisko w dowodzie rejestracyjnym z dokumentem tożsamości osoby, z którą rozmawiasz. Jeśli sprzedaje kto inny — wymagaj pisemnego pełnomocnictwa albo obecności właściciela.

Dlaczego to ważne: Umowa podpisana z kimś, kto nie jest właścicielem, może być nieważna — a ty zostajesz bez auta i bez pieniędzy. „Sprzedaję dla szwagra” bez pełnomocnictwa to nie twoje ryzyko do brania.

41

Czy numer VIN w aucie zgadza się z dokumentami?

Znajdź VIN w aucie: najczęściej u dołu przedniej szyby po stronie kierowcy, na naklejce na słupku drzwi albo pod maską. Porównaj znak po znaku z dowodem rejestracyjnym — wszystkie 17 znaków.

Dlaczego to ważne: Niezgodny VIN oznacza, że dokumenty są od innego auta — a to już scenariusz z aut kradzionych i „składaków”. Podobnie ślady ingerencji przy numerze: świeża farba, nierówne cyfry, ślady spawania.

42

Czy przegląd techniczny i OC są ważne?

Data następnego badania jest w dowodzie rejestracyjnym (lub sprawdzisz ją w raporcie gov.pl). Poproś też o potwierdzenie ważnego OC.

Dlaczego to ważne: Nieważny przegląd to nie tylko formalność — często znaczy, że auto ma wady, z którymi przeglądu by nie przeszło. Bez ważnego OC nie wolno ci wyjechać kupionym autem na drogę.

43

Auto z importu — czy jest komplet dokumentów?

Przy aucie sprowadzonym poproś o: zagraniczne dokumenty pojazdu, potwierdzenie wyrejestrowania za granicą, dowód opłacenia akcyzy i tłumaczenia przysięgłe (jeśli już zrobione).

Dlaczego to ważne: Braki w tych papierach wyjdą dopiero w wydziale komunikacji — i to ty będziesz je uzupełniać, płacić i czekać. W najgorszym razie auta nie zarejestrujesz wcale.

44

Czy umowa jest kompletna i z prawdziwą ceną?

Na umowie: pełne dane obu stron, wszystkie dane auta z numerem VIN, aktualny przebieg, data i godzina podpisania oraz PRAWDZIWA cena. Stan licznika warto wpisać słownie.

Dlaczego to ważne: Zaniżona cena „żeby był mniejszy podatek” działa na twoją niekorzyść: urząd skarbowy może się upomnieć o różnicę z odsetkami, a przy zwrocie auta z wadą odzyskasz tylko kwotę z umowy.

45

Czy podpisali wszyscy właściciele — i masz swój egzemplarz?

Sprawdź w dowodzie rejestracyjnym, czy auto ma współwłaściciela. Jeśli tak — na umowie muszą być podpisy OBU osób. Umowę drukujecie w dwóch egzemplarzach, po jednym dla każdej strony.

Dlaczego to ważne: Umowa bez podpisu współwłaściciela jest prawnie kulawa — współwłaściciel może ją podważyć. A bez własnego egzemplarza nie zarejestrujesz auta ani nie rozliczysz podatku.

46

Wiesz, co musisz zrobić po zakupie?

Trzy terminy do zapamiętania: podatek PCC-3 (2% ceny) płacisz w ciągu 14 dni (przy zakupie od osoby prywatnej), auto rejestrujesz w ciągu 30 dni, a OC sprawdzasz od razu — polisa zbywcy nie przedłuża się automatycznie.

Dlaczego to ważne: Spóźnienia kosztują: urząd skarbowy naliczy odsetki, za brak rejestracji w terminie grozi kara od ok. 500 zł, a dzień przerwy w OC to ryzyko wysokiej kary z UFG.

07

Negocjacje i zdrowy rozsądek

RadaAut na sprzedaż jest mnóstwo, a gotówkę masz ty. To znaczy, że to ty rozdajesz karty — nawet jeśli sprzedający próbuje cię przekonać, że jest odwrotnie.

Chcesz w to wejść głębiej? Jak negocjować cenę używanego samochodu →

47

Negocjujesz konkretami zamiast „bo tak”?

Zsumuj koszty usterek znalezionych z tą listą (podsumowanie na dole liczy to za ciebie) i mów konkretnie: „opony, hamulce i klima to razem około 3 tysiące — dlatego proponuję tyle”.

Dlaczego to ważne: „Opuści pan coś?” nie działa. Lista konkretnych wad z cenami napraw — działa prawie zawsze, bo sprzedający wie, że następny kupujący znajdzie to samo.

48

Czy ktoś cię pospiesza?

„Zaraz przyjeżdża następny klient”, „do wieczora musi być sprzedane”, pospieszanie przy czytaniu umowy — zauważaj te zagrywki i nazywaj je po imieniu.

Dlaczego to ważne: Presja czasu to najskuteczniejsza broń nieuczciwego sprzedawcy: wyłącza myślenie. Prawdziwy „następny klient” istnieje rzadko. Decyzję za kilkanaście czy kilkadziesiąt tysięcy podejmuje się bez zegarka nad głową.

49

Możesz pojechać z autem do mechanika?

Przy droższym aucie zaproponuj sprawdzenie w niezależnym warsztacie albo na stacji kontroli pojazdów — koszt 100–300 zł, często płacisz ty. Uczciwemu sprzedającemu to nie przeszkadza.

Dlaczego to ważne: To najlepiej wydane pieniądze w całym procesie: mechanik na podnośniku zobaczy w 30 minut więcej niż ty w godzinę. A odmowa sprzedającego jest odpowiedzią samą w sobie — coś jest do ukrycia.

50

Pamiętasz, że zawsze możesz odejść?

Zanim wyjmiesz pieniądze, zadaj sobie jedno pytanie: „gdyby to auto trafiło się jutro, czy decyzja byłaby taka sama?”. Jeśli czujesz, że „musisz mieć to auto” — to sygnał, żeby zwolnić.

Dlaczego to ważne: Najdroższe błędy przy zakupie auta biorą się z emocji i z niechęci do „zmarnowania” przejechanych kilometrów. Odejście od złego auta to nie porażka — to zaoszczędzone tysiące.